Nie marnuj czasu na tych, którzy nie umieją Cię docenić

Gongming Yi wyjrzał przez okno.

– Piękny dzień! – pomyślał.

Wziął lutnię – jako że był zapalonym i niezłym muzykiem – i wyszedł z domu. Na łące w pobliżu wsi pasła się krowa. Gongming Yi usiadł w pobliżu zwierzaka i zaczął grać.

Krowa spokojnie żuła trawę, w ogóle nie reagując na dzwięki lutni.

Muzyk skończył jeden utwór i zaczął grać kolejny. Krowa nic. „Może nie lubi takich spokojnych kawałków?” – pomyśłał Gongming Yi i zagrał coś szybszego. Krowa jak żuła tak żuła, nawet nie łypnęła okiem w stronę artysty.

Muzyk grał na wesoło i na smutno, na romantycznie i na melancholijnie, na bojowo i na kołysankowo… Krowa była jednak niewzruszona i kompletnie ignorowała jego sztukę… Artysta dwoił się i troił, by dogodzić gustom swej słuchaczki… aż krowa wreszcie machęła ogonem i najedzona po uszy – poszła sobie w siną dal!

Gongming Yi wrócił do wioski bardzo rozczarowany i przybity. „Marny ze mnie muzyk…” – myślał smętnie. – „Chyba nie nadaję się do tego fachu…”.

Kiedy opowiedział ludziom o swoim artystycznym niepowodzeniu, ci zaczęli go pocieszać:

– Nie chodzi o to, że nie umiesz grać! Rzecz w tym, że krowa po prostu zupełnie nie zna się na muzyce!!!

Gongming Yi westchnął, wziął lutnię pod pachę i wrócił do domu.

Zagadka! Jakie polskie przysłowie najlepiej oddaje morał dziesiejszej historii? Czekam na Wasze, drodzy Czytelnicy bloga, odpowiedzi! Piszcie w komentarzach lub na mejla (rokwchinach@yahoo.com).

Dziś opowiedziałem Wam o tym, jak to pewien muzyk

grał dla krowy na lutni, 对牛弹琴, dui4 niu2 tan2 qin2

W języku chińskim oznacza to tyle, że

  • źle wybrałeś sobie audiencję,
  • próbujesz przekonać uparciuchów.

A Ty? Pamiętasz, przed którymi krowami grałeś ostatnio na lutni? Jakie to było frustrujące i bezowocne? Jak Ci to siadło na psychikę? Może myślałeś, że to z Tobą jest coś nie tak? Nic podobnego! Po prostu poszukaj takich ludzi, którzy docenią, co masz im do zaoferowania i nie marnuj swego cennego czasu na tych, którzy mają własną trawę do gryzienia! 😀

Za tydzień kolejne przysłowie!

Żeby nie przegapić żadnego odcinka z serii, zapisz się do darmowego newslettera!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *