Dwa miesiące w mieście Shaoxing

 

Po pierwsze, podkreślam już w tytule posta, że Shaoxing jest miastem. Także Jinjiang, gdzie spędziłem ostatnich kilka lat, jest miastem – okazuje się, że wiele osób wzięło moje prześmiewcze określanie dwumilionowego Jinjiangu „wsią” jak najpoważniej… Inna skala: jak na Chiny takie rozmiary to naprawdę nic szczególnego, jak na Polskę to przecież Stolyca. Tyle mego ironizowania, w przyszłości postaram się być już bardzo poważnym panem (trzymajcie kciuki, bo to zadanie niełatwe!).

Krótkie podsumowanie mojego dwumiesięcznego pobytu w Shaoxing w prowincji Zhejiang:

Miasto leży pół godziny drogi PKS-em od słynnego na cały świat Hangzhou i – podobnie jak Hangzhou – jest miastem kanałów, prototypem naszej europejskiej Wenecji. Nie jestem tu jednak turystycznie. Oczywiście trochę pochodziłem po centrum i starym mieście, ale większość czasu spędzam „prozaicznie” między pracą a domem.

Ująłem prozaiczność w cudzysłów, gdyż wcale tak tego nie odczuwam: zmieniłem zawód i zarządzam teraz nie planami lekcji, ale produkcją rolet i żaluzji tekstylnych. Jest to praca mnie pasjonująca, o czym wiedzą aż za dobrze moi bliscy (przepraszam Ich tu za monotematyczność rozmów, której się ostatnio ciągle dopuszczam…).

Shaoxing leży tylko ok. 1,5 godziny drogi chińskim pendolino (动车) od Szanghaju, czyli jest dużo bardziej na północ niż moja stara dobra prowincja Fujian. I widać to (niestety) po pogodzie. Jestem zdecydowanie ciepłolubny, a od paru dni mamy tu już szarą zimną deszczową polską jesień. W Fujian ludzie biegają jeszcze z krótkim rękawkiem. Chiny to kontynent, nie kraj.

Trwa właśnie kolejna ekspedycja speleologiczna Andrzeja Ciszewskiego i Mateusza Golicza, ekipa przedziera się przez podziemne światy prowincji Hubei. Jestem myślami jednocześnie i wśród moich rolet, i tam z nimi – w jaskiniach. Nijak mi się to nie kłóci! Mam wielką nadzieję, że od przyszłego roku będę mógł tak zorganizować swój czas, żeby regularnie brać udział nie tylko w wiosennych rekonesansach, ale i jesiennych eksploracjach!

speleo1

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *