Archiwa kategorii: kultura

Li Bai, Myśli cichą nocą

Li Bai
Myśli cichą nocą

Czy to szron rozgościł się
na podłodze przy moim łóżku?
Podnoszę wzrok –
ach nie, to tylko poblask księżyca.
Moja głowa opada… dom rodzinny tak daleko.

(tłum. własne)

李白
静夜思

床 前 明 月 光
疑 是 地 上 霜
举 头 望 明 月
低 头 思 故 乡

Najlepsze życzenia z okazji Święta Środka Jesieni!

(30.09.2012)

Święto Środka Jesieni (中秋节). Cz. 2 – Gra bobing (博饼)

Zbliża się Święto Środka Jesieni, myślę więc, że warto poświęcić mu kilka postów. Zaczynam od części drugiej – takie mam natchnienie 🙂 – w części pierwszej napiszę o legendach związanych z tym świętem, a w części trzeciej… zobaczymy :D.

***

O grze bobing (博饼) pisałem dwa lata temu (jak ten czas leci!); oto link do posta: Dzień Księżyca i 2 kilo proszku do prania. Dziś chcę napisać nieco więcej.

Gra jest bardzo popularna w południowej części prowincji Fujian, Czytaj dalej

Połam łóżko i wróć. Esej o ostatnim rytuale przejścia

Tradycja umierania, o której chcę napisać, jest bardzo lokalna: kultywuje się ją w Shishi (石狮) i Jinjiang (晋江) (administracyjnie będących częścią aglomeracji Większego Quanzhou (大泉州), w południowochińskiej prowincji Fujian (福建)). Pochodzący z północy Chin znajomy, który mi o niej opowiedział, był wstrząśnięty i stwierdził, że to okrutny obyczaj. Mówię o jego reakcji, bo obawiam się popularnych u nas generalizacji w duchu „Chińczycy są BE”. Więc żeby nie było nieporozumień: mowa o jednym powiecie, a nie o całym kraju. Czytaj dalej

Psie i ludzkie porządki społeczne

Wracałem przedwczoraj z wieczornego spaceru z moją psicą, cicho, spokojnie, bezludnie, rajski zakątek przy osiedlowym odkrytym basenie, psica bez smyczy, gdy nagle…

!!! Jazgot, hrrrr, wrrr, żżży! Psica znienacka w wirze walki z inną – skąd się tu nagle wzięła?? – psicą, sąsiadką, podczas gdy jej właścicielka – podobnie uspokojona cichym wieczorem jak i ja – stoi obok jak wryta. Czytaj dalej

Xiang sheng czyli dialog komiczny – filmiki z debiutu

反正话,czyli powtorz moje slowa na wspak,w wykonaniu Lucy i nizej niepodpisanego.

Mooj jeeeezyk gieeeetki pooowiee wszyyystkokoko cooo pooomyyysliii glooowaaa…

Jestem imbecylem.

Mow mi „psie z ogonem w kolorach teczy”!